Świadectwa

Jeśli chcesz podzielić się łaską doznaną za wstawiennictwem Świętego Józefa, skontaktuj się z nami!
Świadectwa należy wysyłać na adres mailowy: prudnik@franciszkanie.com w temacie wiadomości prosimy wpisać: "świadectwo".

Zachęcamy do podzielenia się i wyrażenia swojej wdzięczności za otrzymane łaski dzięki wstawiennictwu Świętego Józefa!

Ukochany Józef już mi pomógł!

Szczęść Boże! 
Odmawiam Nowennę do św. Józefa 30 dniową, ledwo co zaczęłam, a ukochany Józef już mi pomógł. Dodam, że jestem w trakcie odmawiania tej nowenny. Dzisiaj mam zaledwie 5 dzień dopiero. Modlę się do św. Józefa ponieważ źle układały mi się relacje z chłopakiem. W ogóle nie mięliśmy kontaktu, bo on pracuje albo zawsze coś. Po czym zaczął się odzywać, przyjeżdżać.
Dziękuję ci Józefie że mi pomagasz i masz mnie w swej opiece.
Zachęcam w trudnych sprawach zawierzyć się Józefowi, a on pomoże na pewno, potrzeba nieraz wytrwałości i gorliwości w modlitwach.
Pozdrawiam wszystkich z Bogiem,
Adrianna.

 

Dodano: 26.03.2015
chyba winna jestem świadectwo św. Józefowi.

Szczęść Boże, 
chyba winna jestem świadectwo św. Józefowi. 
Mój kontakt ze Św. Józefem trwa od dość niedawna. Od kiedy zaczęłam planować ślub, kończyć studia i myśleć o przyszłości ze świadomością że w tym mieście w którym narzeczony ma prace i planujemy mieszkać mogę nie znaleźć pracy w zawodzie, napisałam więc maila do św. Józefa z prośbą o pomoc. Mail był spontaniczny, totalnie nie wiedziałam jak się za niego zabrać, stwierdziłam że potraktuje go dość poważnie, tak jak bym pisała poważnie z prośbą o pomoc. Napisałam, A pod jaki adres wysłałam? WYMYŚLONY. ZAWSZE ale to zawsze gdy jest błąd w adresie maila, dostaję zwrot wysłanej wiadomości. Narzeczony gdy mu o tym powiedziałam od razu spytał: I co? Mail  się zwrócił?...

Dodano: 29.01.2015
Od czasu dorastania modliłam się do Niego o dobrego męża.

Szczęść Boże,

O świętym Józefie słyszałam od zawsze. Od czasu dorastania modliłam się do Niego o dobrego męża. Wreszcie poznałam mężczyznę, który wydał mi się tym jedynym. Pokochaliśmy się, zaręczyliśmy, ale bez planów na ślub, bo ja wracałam do swojego rodzinnego miasta, a on nie miał pracy i tak to odwlekaliśmy...

Dodano: 24.11.2013
Święty Józefie opiekuj się naszą rodziną.

Szczęść Boże

Nazywam się Bogusława, mam męża i dwóch synków (2,5 roku i 16 miesięcy). Zeszły rok prawie cały mąż nie pracował, żyliśmy z oszczędności, które topniały bardzo szybko...Perspektywa była przerażająca, bez pracy, bez pieniędzy, z dziećmi, a mąż wybrzydzał z pracą, nie chciał pracować za najniższą stawkę - wolał wogóle nie pracować...

Dodano: 29.05.2013
W cichości wkradł się w moje życie...

Święty Józef, święty o którym tak naprawdę niewiele się mówi, nie znajdzie się w Piśmie Świętym ani jednego słowa, które wypowiedział, opiekun, cień Ojca...
Nie zwracałam większej uwagi nigdy na św. Józefa do pewnego momentu, kiedy to po cichu wkradł się w moje serce.

Dodano: 29.03.2013
Powered by CuteNews