Świadectwa

Jeśli chcesz podzielić się łaską doznaną za wstawiennictwem Świętego Józefa, skontaktuj się z nami!
Świadectwa należy wysyłać na adres mailowy: prudnik@franciszkanie.com w temacie wiadomości prosimy wpisać: "świadectwo".

Zachęcamy do podzielenia się i wyrażenia swojej wdzięczności za otrzymane łaski dzięki wstawiennictwu Świętego Józefa!

Mały cud od św. Józefa

Szczęść Boże,

Chciałabym podzielić się świadectwem mojego małego cudu otrzymanego od św. Józefa.

Od 3 lat jestem mężatką i matką. Choruję na nerwicę lękową i natręctw myślowych. Cały mój świat runął kiedy lęki i natrętne myśli powróciły we wrześniu 2017 roku. Nie miałam na nic siły i ochoty, bałam się sama nie wiem czego, moje myśli mnie wykańczały, sypało się moje życie, małżeństwo-wszystko. Byłam zrozpaczona i na skraju wytrzymałości. Chciałam popełnić samobójstwo by uciec od tego co się dzieje w mojej głowie. Nie miałam wsparcia w mężu, który z resztą myślał, że coś sobie zmyśliłam. Początkowo myślałam nawet, że jestem opętana. Szukałam pomocy gdzie mogłam, psycholog-niekoniecznie pomogła ale uświadomiła, że nie zmyślam a faktycznie jest to nerwica bardzo nasilona. Chciałam odejść od rodziny by męża i dzieci już nie wykańczać swoim codziennym płaczem. Jednak jakaś siła mnie powstrzymywała.

Jadąc do rodziców na Wigilię, w telefonie znalazłam modlitwę i listy do Św Józefa.

Myślałam spróbuję co mi szkodzi. Napisałam trzy listy i ufałam, że pomogą i modlitwy i prośby z listów. Po ok dwóch tygodniach myśli zniknęły, pojawiają się ale już tak nie bolą, a ja staram się być dobra matką i żoną. Lęków też już nie mam. Wierzę, ufam i dziękuję św. Józefowi za wysłuchanie modlitw i próśb.

BOŻE -TY BĄDŹ NASZYM PRZEWODNIKIEM W ŻYCIU I TOBIE CAŁYCH NAS ODDAJĘ I POWIERZAM.

Ewa

Dodano: 23.01.2018
Św. Józef moim opiekunem i patronem

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Dziewica Maryja.

Pragnę złożyć świadectwo pomocy od św Józefa, którego wybrałam sobie na opiekuna i patrona.
Odnalazłam Go w tragicznym momencie mojego życia kiedy to zostawił mnie po 20 latach małżeństwa mąż.
Św. Józef, gdy poproszę go o pomoc wysłuchuje mnie. Modliłam się o poprawę mojej sytuacji finansowej. W zakładzie, gdzie pracuję praktycznie nie ma możliwości dorobić sobie dodatkowych pieniędzy, gdyż tego się po prostu nie stosuje. Jakie więc było moje wielkie zaskoczenie, gdy przyszła do mnie przełożona z propozycją dodatkowej pracy za wysoką premię, będzie też możliwość dorobienia sobie w jednym zakładzie pracy. Byłam na etapie szukania dodatkowej pracy, ale mam nieletnią córkę, której nie chciałabym zostawiać całkiem samej przez cały tydzień.
Dla mnie jest to cud, którego bym się nie spodziewała.
Św. Józef pomaga mi również znaleźć miejsce, aby zaparkować auto, gdzie pod moim zakładem pracy graniczy to z cudem.
Św. Józefowi powierzam również mojego męża, którego czuję przyprowadzi do domu, oraz moje dzieci.
Powierzam mu nawet moje auto, które się często psuje, ale zawsze blisko domu nigdy w trasie, gdzie jeżdżę odwiedzać moich kochanych rodziców.
Św. Teresa mówiła prawdę, św. Józef pomaga i ja wierzę, że pomoże mi w odbudowaniu mojego małżeństwa. Wierzę, że wstawi się za mną do Boga, aby moje małżeństwo się odrodziło.

Ewa

Dodano: 17.12.2017
Świadectwo wysłuchania modlitwy o dobrego męża do Św. Józefa

Chciałabym podzielić się świadectwem dotyczącym mojej modlitwy o znalezienie dobrego męża za przyczyną świętego Józefa.

 W dzisiejszych czasach gdy podstawowe wartości przeżywają kryzys ciężko o spotkanie dobrej osoby, z którą można by zbudować relację opartą na Bogu. Od zawsze nosiłam w sobie pragnienie posiadania kochającego męża i prawdziwie szczęśliwej rodziny.... (czytaj dalej)

Karolina

Dodano: 21.11.2017
Telegram do św. Józefa

Szczęść Boże.
Chciałabym podzielić się świadectwem łaski jaką uzyskałam za wstawiennictwem Św. Józefa.

W sierpniu tego roku usłyszałam o "telegramie" do św. Józefa. Napisałam list do tego Świętego, żeby wstawił się za mną przed Panem, i pomógł mi znaleźć pracę.
Pracowałam w butiku, ale szukałam pracy biurowej, zgodnej z moim wykształceniem. W liście napisałam jakiej pracy szukam, w jakich godzinach (ze względu na małe dziecko szukałam pracy do 15-16) i żebym dostała pracę jeszcze w tym roku, do końca jesieni....

Dodano: 29.10.2017
Zasługa wstawiennictwa św. Józefa
Dzień dobry,
chciałabym przedstawić sytuację jaka niedawno się wydarzyła. Dwa tygodnie temu babcia mojego męża trafiła do szpitala, miała 95 lat. Tak się złożyło, że znalazłam się w tym czasie w kościele pod wezwaniem Św. Józefa i pomodliłam się za to by była z nami do 100 lub więcej lat i poprosiłam, żeby jeśli to nie jest możliwe dał jej dobrą śmierć. Operacja babci się powiodła i wróciła do swojej córki, po paru dniach przyjechało parę osób ją odwiedzić i porozmawiać, babcia była w bardzo dobrej kondycji, śmiała się, żartowała i zapraszała na kawę. W pewnym momencie ktoś powiedział, że chyba zasnęła. Zasnęła na wieki, wśród bliskich, kochających ją osób, bez bólu z uśmiechem na ustach. Na jej pogrzeb przyjechało 200 osób, choć była zwykłą kobietą, mieszkającą na wsi, a jej zajęciami przez całe życie była praca na gospodarstwie i wychowywanie dzieci i wnuków. Myślę, że o takim odejściu każdy marzy, wśród swoich i bez bólu a pogrzeb miała królewski. Uważam, że jest to zasługa wstawiennictwa św. Józefa.
Serdecznie pozdrawiam
Ewa
Dodano: 22.09.2017
Święty Józef znalazł mi męża z moich marzeń.

Święty Józef znalazł mi męża z moich marzeń.

Chcę przede wszystkim podziękować Panu Bogu i mojemu Najdroższemu Patronowi Świętemu Józefowi.

Przez wiele lat byłam osobą samotną i po 30stce stwierdziłam że już nie ma żadnej szansy dla mnie. Przypadkowo w internecie znalazłam modlitwę do Świętego Józefa o dobrego męża oraz świadectwa innych o skuteczności tej modlitwy. Zaczęłam odmawiać tę modlitwę codziennie rano i wieczorem. Dodatkowo napisałam list do Św. Józefa z prośba jakiego męża chciałabym......

Aleksandra

Dodano: 17.06.2017
Święty Józef to Wielki Święty!

Szczęść Boże
Chciałabym Ci podzielić się moim świadectwem dotyczącym Świętego Józefa. W 2014 roku przeczytałam artykuł w gazecie katolickiej o pisaniu  Listów do Świętego Józefa tutaj artykuł na ten temat:
http://www.niedziela.pl/…/Diecezjanie-listy-pisza-do-sw-Joz…
Piszę  list i wkładam go za obarazek lub zostawiam gdzieś w kościele przy figurze Świętego Józefa. Napisałam kilka listów na początku w to nie wierzyłam, ale nic nie miałam do starcenia. W pierwszym liście pisaliśmy z mężem między innymi o dodatkową pracę dla niego  i do tego odmawiamy nowenne i w ciągu dwóch tygodni od skończenia nowenny mąż dostaję dodatkową pracę koło domu. Pózniej przez około cztery miesiące nie mieliśmy samochodu co był dla nas koszmarem, bo z małymi dziećmi  przemieszczanie się w autobusach  jest okropne.  Znowu napisałm list i samochód dostaliśmy od moich rodziców . Tata nagle powiedział, że zmnienia samochód, a niby wcześniej mówił, że skodą będzie jedził do końca.Potem pisałam o pracę dla siebie i dostałam ją mimo tego, że ja o pracę się w pewnej instytucji nie prosiłam tylko o praktyki do mojego kursu pedagogicznego, ale  prowadządca  zreygnowała i mi zaproponowano pracę. W styczniu 2015 r pisaliśmy z mężem o nowe większe mieszkanie -  dom, (tutaj też zdalismy sie na Świetego Jóżefa, pisaliśmy, że nie prosimy o luksusy tylko aby to był parter, bez obciążeń kredytowych a na resztę zdajemy się na Świetego Jóżefa i po skończceniu 30 dniowego nabożeństwa do Świetego Józefa dowiaduję się, że i w tej sytułacji przyjdzie rozwiązanie. Dosłownie dzień po odmówieniu nabożeństwa dowiaduję się, że spodziewam się trzeciego dziecka i stytułacja z naszym 2-pokojowym  mieszkaniem na trzecim piętrze musi się zmienić.Moja teściowa wizięła na siebie kupno nowego mieszkania.Mamy nowe większe ładne mieszkanie i to na parterze, ale większym  owocem tej modlitwy   jest nasz trzeci synek. Święty Józef to Wielki Świety!!!!!!!!!!!!! pomaga ZAWSZE, ale nie jak tego chcemy lub sobie wyobrażamy, że tak będzie, nie nasza wizja jest najważniejsza tylko, że rozwiązanie problemu jest tak zaskakujące, że naprawdę jesteśmy zadowoleni .Pozostalłe łaski to :remont kuchni, praca, dobre rozwiązanie mojej trzeciej ciąży i wiele wiele innych łask. Jak się  modlę do Świetego Józefa to mam takie przeczucie jakbym z nim rozmawiała a Święty Jóżef roztaczał nademną opiekę.Święty Jóżef będzie ze mną zawsze,gdyż to  Towarzysz i Opiekun mojego życia.

 

Serdecznie pozdrwiam

Aleksandra Kieruj z rodziną :))

Dodano: 02.02.2017
Święty Józef znalazł dla mnie męża

Chcę się podzielić moim świadectwem, w jaki sposób Święty Józef znalazł dla mnie męża.

Przez całe życie byłam osobą samotną, bardzo pragnęłam poznać kogoś wartościowego, z kim mogłabym stworzyć rodzinę.

Zakochałam się w miłującym Boga mężczyźnie, który nie odwzajemniał mojego uczucia. Ta platoniczna relacja mocno mnie raniła i miałam za to żal do Pana Boga, że nie dane mi było otrzymać miłości tego chłopca.

W tym ciężkim dla mnie czasie dostałam od koleżanki książeczkę z nowenną do Św. Józefa. Zaczęłam ją odmawiać z wielką wiarą, że Święty Józef pomoże mi znaleźć męża, jednocześnie godząc się z myślą, że może nim być ktoś inny. Podczas modlitwy dokładnie opisywałam Św. Józefowi cechy, które pragnęłabym u swojego przyszłego męża. Siódmego dnia nowenny, na zgromadzeniu wspólnoty do której należę podszedł do mnie mój współbrat, którego prawie nie znałam i poprosił mnie o kontakt. Jak sam mi później wyznał, poczuł się tak, jakby sam Duch Święty wypchnął go do mnie. Na początku nie miałam ochoty się z nim spotkać z powodu sporej różnicy wieku między nami, jednakże dałam mu szansę upatrując w tym działania Św. Józefa.

Dzisiaj ten mężczyzna jest moim mężem, bardzo go kocham i nie widzę świata poza nim. Ma dokładnie te cechy, o które się modliłam a przede wszystkim dzięki niemu staję się lepszym człowiekiem.

Dziękuję Tobie Święty Józefie za najcudowniejszego męża na świecie oraz za wszelkie łaski, które dzięki Tobie otrzymujemy.

Polecam wszystkim poszukującym miłości i pomocy w znalezieniu pracy aby zawierzyli się Świętemu Józefowi i przede wszystkim mu zaufali!

M.
Dodano: 17.12.2016
Niebiańska pomoc

Chciałam się podzielić moimi osobistymi doświadczeniami z modlitwą i nowenną do Św Józefa.
Już jakiś czas modlę się do Św Józefa w pewniej sprawie, i choć nie zostałam jeszcze w tej kwestii wysłuchana, a myślę że może to nie jest jeszcze ten czas to chciałam powiedzieć o wielkim wstawiennictwie i pomocy Św Józefa. Nasze modlitwy do niego nie są zmarnowane on nas wysłuchuje i opiekuje się nami codziennie :) to niesamowite!
Mieszkam sama z dziećmi i doznałam nie raz dosłownej pomocy od Św Józefa odkąd powierzyłam i robię to codziennie nasz dom, wszystko co się psuje zostaje w niesamowity sposób natychmiast naprawione. Z początku myślałam, że to przypadek ale teraz dosłownie wiem, że to robota Św Józefa. Powierzyłam mu również swój samochód, wiadomo jak to kobieta sama nie zna się i to jeszcze na awariach samochodowych, a tu pomoc w tej kwestii mam iście niebiańską, nie jeden raz św Józef uchronił mnie także od wypadku wręcz w nieziemski sposób to nie do opisania. Ktoś z zewnątrz może pomyśleć, że to przypadek ale ja wiem swoje. Polecam każdemu, a szczególnie samotnym kobietom, które borykają się z brakiem męskich rąk do naprawy czegokolwiek w domu, modlitwę i ochronę do Św Józefa, możecie być pewne, że on was nie opuści i weźmie w obronę was i wasz dom :) Spróbujcie a same się przekonacie :)
Dziękuje Ci Św. Józefie :) jesteś wielki! acha no i wierze, ze moja sprawa też wkrótce się rozwiąże za Twoją przyczyną :) Bądź pozdrowiony!
Anna

Dodano: 15.05.2016
św. Józef mnie nie zawiódł!

Zmagam się z bezrobociem, więc postanowiłem podnieść swoje kwalifikacje (by mieć większą szanse na znalezienie pracy).
Napisałem list do św. Józefa. W liście poprosiłem, by św. Józef mi pomógł zdać egzamin i by się mną opiekował.
Rozpocząłem kurs i nagle, niespodziewanie firma, w której robiłem kurs musiała zostać przeniesiona w inne miejsce, poza miastem w którym mieszkam. Strasznie się martwiłem, czy dokończę kurs, który zacząłem. Nie mam auta, myślałem, że nie będę miał czym dojeżdżać, ale postanowiłem modlić się dalej do św. Józefa i św. Józef mnie nie zawiódł!
Co się stało? Nie dość, że zdałem egzamin, to miałem jak dojeżdżać na kurs! Ludzie, którzy mnie odwozili nie wzięli ode mnie nawet złotówki (nawet, gdy proponowałem im pieniądze).
Dziękuje św. Józefie za opiekę nade mną! Chwała Panu !!!"

Anonimowy czciciel św. Józefa

Dodano: 09.05.2016

<< Previous 1 2 3 Next >>

Powered by CuteNews